#1 2012-02-11 22:32:51

 Dante

Administrator

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2012-02-11
Posty: 17
Punktów :   
Drużyna: UCTT
Broń główna: G36K
Broń boczna: Glock 23S x2; Beretta M92

Glock 23 KJW (G23)

Jako posiadacz i użytkownik dwóch Glocków 23 od KJW, czuję się w obowiązku coś o nich napisać.

Zaczynając od podstaw, pierwszy zakupiony G23 miał body i zamek z absu, został kupiony na taiwangunie dwa lata temu. Specyfikacja techniczna jest następująca:

Napęd:                            GreenGas
Blowback:                        TAK
Prędkość wylotowa:          ~270fps
Pojemność magazynka:    21+1
Użyte materiały:               ABS + metalowe bebechy
Cena:                              ~170zł
Waga:                             ~800g (z magazynkiem)
Zasięg:                            10-15m
Hopup:                            gówniany, ale jest.

http://www.ucn.pun.pl/_fora/ucn/gallery/2_1328991632.jpg

Co do wykonania, przyczepić się można do niewielkich nadlewek materiału na rękojeści oraz braku bezpiecznika spustowego, mimo tego że na opakowaniu go widać (niezgodność obrazku z produktem). W niczym to oczywiście nie przeszkadza. Pistolet bardzo dobrze leży w dłoni, ponieważ jest dość mały (semicompact), łatwo go kontrolować, na pewno nie ciąży tak w dłoni jak metalowa Beretta M92, przez co szybciej się celuje. Za minus uważam swobodnie latającą lufę wewnętrzną, to znaczy, nie jest ona ciasno wepchnięta do lufy zewnętrznej (tak jak w M92), lecz ma spore luzy, co minimalnie wpływa na celność.

Do pistoletu zakupiłem lufę zewnętrzną z gwintem na tłumik, jak i sam tłumik, który okazał się być dobrze wykonaną imitacją tłumika wypełnioną gąbką akustyczną z przytrzymującą ją sprężyną. Efekt - wydaje mi się że troszeczkę polepszyła się celność, gdyż tłumik obciąża lufę zewnętrzną która ma jednak jakieś luzy w zamku. Tutaj muszę powiedzieć, że po roku użytkowania, lufa po prostu pękła, ale nowsza seria wydaje się o wiele wytrzymalsza i ma wygrawerowany kaliber oryginału (.40S&W). Pierwszy pistolet niestety poszedł po pół roku użytkowania, tak więc zakupiłem drugi, tym razem na airsoftxtreme.pl z metalowym zamkiem za 230zł (wszystkie inne jakie widziałem np na taiwangunie kosztowały 270zł+). Poszedł mechanizm spustowy, ale pistolet nie był również traktowany jakoś pieszczotliwie (koledzy z drużyny byli świadkami jak podpaliłem swojego G23 ;D ). Drugi G23 również otrzymał lufę zewnętrzną z gwintem na tłumik oraz jako części zapasowych używam starego G23. To by było na tyle o modyfikacjach...

G23 jako taki sprawuje się świetnie na krótkich dystansach, jest to broń po prostu idealna do budynków i ogólnie CQB, gdyż jest krótki i posiada szynę 22mm na akcesoria. Jedno nabicie gazem starczy na około dwa pełne magazynki kulek, ale to zależy od pogody. Glock ten nie posiada bezpiecznika jako takiego, posiada za to bezpiecznik transportowy, kawałek metalu pod lufą którym można zablokować spust (próba wciśnięcia spustu z założoną blokadą skończy się jego złamaniem). Magazynek o sporej pojemności 21 kulek (+1 w lufie) ma jedną wadę - po pewnym czasie blokują się w nim kulki, co jest spowodowane rozszerzeniem się ścianek (nie znam powodu, po prostu tak jest).

http://www.ucn.pun.pl/_fora/ucn/gallery/2_1328991890.jpg

G23 jest repliką tanią, lecz na pewno wartą swojej ceny (polecam wersję z metalowym zamkiem), idealną dla początkujących jako broń boczna, lub główna w budynkach. W skali 1-10 oceniam go na 7, gdyż sprawdził się na wielu strzelankach i uratował mi wiele razy 'życie' mimo tego że pierwszy się zepsuł, co uważam za przypadek. Ogólnie, pistolety kolejnych serii są coraz wytrzymalsze, tak samo jak części zamienne/akcesoria, typu lufy itp. Polecam ten pistolet dla każdego maniaka który zastanawia się nad wyborem pierwszej broni bocznej.


Dante has risen from the hell.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
wierszyki o ciezkiej milosci pomysł na pokój motocyklisty własne teksty piosenek o miłości www.smartshop.pun.pl opowiadanie erotyczne mama syn impreza